Gabinet psychoterapeutyczny Karolina Kutryb
  • Home
  • Wskazówki
  • Psychoterapia
  • Blog
  • Kontakt

Psychoterapia za pieniądze? cz.II

26/11/2019

0 Comments

 
Niektórzy pacjenci, zwłaszcza na początku procesu, mają trudność w płaceniu za kontakt z terapeutą, który wydaje się im polegać na zwykłej rozmowie. W końcu jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że codziennie o czymś z kimś rozmawiamy i za to nie płacimy. Tymczasem dialog dwójki znajomych, przyjaciół czy rodziny różni się od kontaktu terapeutycznego.  Tutaj pacjent jest w centrum zainteresowania, terapeuta słucha, także tego co jest niewypowiadane, obserwuje, syntezuje, komentuje, interpretuje, pomieszcza, poświęca całą swoją uwagę i zaangażowanie, łączy to co słyszy z wiedzą, analizuje i decyduje, żeby nie mówić od razu tego, co należy powiedzieć w innym czasie (i odwrotnie). Terapeuta obserwuje także siebie i swoje reakcje, które podpowiadają mu, co nieświadomego, niewidzialnego dzieje się w relacji z pacjentem.  Specjalista regularnie uczęszcza w superwizji, opłaca je i zastanawia się wraz z superwizorem, czy proces terapeutyczny przebiega tak jak należy. 
Obraz
Photo by Josh Appel on Unsplash/ Trudności z płaceniem za terapię
Jakie trudności przy płaceniu występują najczęściej? Opóźnienia w płatności, bunt związany z płaceniem za spotkania, na które się nie przyszło, proszenie o obniżkę ceny lub o jej podwyższenie, dawanie zbyt małej ilości pieniędzy, dawanie zbyt dużej ilości pieniędzy, zapominanie o zapłacie, przynoszenie nieodliczonej kwoty, niechęć do płacenia za to, że ktoś nas wysłucha, umniejszanie wagi pracy terapeuty lub chęć nadmiernego nagradzania go za jego pracę, ciągłe przynoszenie zniszczonych, wygniecionych, wybrudzonych nominałów lub nieskazitelnie czystych, nowych, przynoszenie zapłaty w wielu drobnych monetach. Niepłacenie osobiście lub opłacanie terapii przez inne osoby, np. rodziców, dziadków, znajomych, współmałżonka.
​
Dlaczego czasami jest nam tak trudno płacić terapeucie? (Oczywiście pomijając realne trudności finansowe)
Powodów, niezwiązanych z rzeczywistymi kłopotami  jest wiele, wymienię tu tylko kilka z nich. 
  • Pacjent może chcieć zmienić charakter relacji z terapeutycznej na prywatną, wydaje mu się, że wtedy czułby, że terapeucie naprawdę na nim zależy, że nie chodzi o pieniądze, tylko o prawdzie uczucia. Pacjentowi może być trudno zaufać w szczere zaangażowanie terapeuty, chciałby, żeby specjalista był jak rodzic czy partner poświęcający się dla swojego dziecka z miłości do niego.
  • Często jest tak, że nie chcemy czuć, że jesteśmy komuś coś winni, ale też że coś od kogoś potrzebujemy, to dla nas oznaka słabości lub sytuacja wywołująca strach Nie chcemy się czuć zależni od terapeuty, poczuć, że jest dla nas ważny, że nam na nim zależy lub odwrotnie, chcemy, żeby to terapeuta był zależny, w tym przypadku finansowo, od nas. Pacjent zapominając o zapłacie, może nieświadomie chcieć pokazać terapeucie, że mu na nim nie zależy, że nie myśli o nim pomiędzy sesjami.
  • Wydawanie pieniędzy na terapię to oznaka chęci zainwestowania w siebie, brania odpowiedzialności za samego siebie, pacjent może tego unikać, z jakiegoś względu, pomimo cierpienia, może być mu wygodnie w pozycji zależnego od innych dziecka, które nie ma możliwości rozwoju. Może dokonywać takich wyborów, które utrudnią odpowiednie dla tej osoby zarabianie pieniędzy i sprawią, że inni ludzie stale będą ofiarowywać wsparcie finansowe, co zamyka krąg zależności.
  • Zdarza się, że pacjent nie czuje się wiele warty, ma poczucie, że mógłby wydać te pieniądze na innych, ale nie na siebie. Płaci, ale przychodzi mu to z trudem, ciagle wydaje mu się, że na to nie zasługuje.
  • Niepłacenie, trudności w płaceniu mogą być także wymówką, która racjonalizuje naszą chęć do rezygnacji z terapii. Tak naprawdę nie chcemy realnie nic zmienić, jest nam wygodnie tak jak jest, pozorujemy nasze chęci i szukamy przeszkód, a nie sposobów na poprawienie swojej sytuacji. Nie mówimy otwarcie o naszych wątpliwościach, a w przypadku zerwania kontaktu możemy śmiało powiedzieć, że to kwestia finansów, czy chciwości terapeuty, a nie nas samych.
  • Finanse to także sposób na ukaranie terapeuty, okazanie mu swojej nieświadomej złości skierowanej bezpośrednio do niego samego lub do postaci, którą on nam dla nas wewnętrznie reprezentuje.
  • Nadmierne płacenie może się wiązać z chęcią zjednania, uzależnienia od siebie terapeuty, żeby nas nie opuścił tak jak inni, żeby to jemu na nas zależało, a nie nam na nim lub tak jak nam na nim. Jeżeli zerwiemy kontakt terapeutyczny, to my go porzucimy, a nie on nas.
  • Nadmierne płacenie na czas, nieskazitelne banknoty, podawanie ich z namaszczeniem, przytrzymywanie dłużej w dłoni mogą być objawem perfekcjonizmu, strachu przed tym, że ktoś zobaczy nas w nieidealny sposób, to chęć kontroli relacji, pokazanie nadmiernego szacunku i zaangażowania do terapeuty lub do samego siebie. 

Oczywiście każda z tych sytuacji może mieć także inne znaczenie. W końcu jesteśmy bardzo różnorodni i unikatowi, o czym zarówno pacjenci jak i terapeuci muszą pamietać. Najważniejsze jednak, żeby w sytuacji wystąpienia trudności finansowych rozmawiać o tym szczerze w gabinecie i zastanowić się wspólnie, co to wszystko może oznaczać i czy możemy coś z tym zrobić.

​
0 Comments

Your comment will be posted after it is approved.


Leave a Reply.

    W. Szymborska
    ​"Nic dwa razy"

    Click here to edit.

    Nic dwa razy się nie zda­rza 
    i nie zda­rzy. Z tej przy­czy­ny 
    zro­dzi­li­śmy się bez wpra­wy 
    i po­mrze­my bez ru­ty­ny. 

    Choć­by­śmy ucznia­mi byli 
    naj­tęp­szy­mi w szko­le świa­ta, 
    nie bę­dzie­my re­pe­to­wać 
    żad­nej zimy ani lata. 
    ​

    Żaden dzień się nie po­wtó­rzy, 
    nie ma dwóch po­dob­nych nocy, 
    dwóch tych sa­mych po­ca­łun­ków, 
    dwóch jed­na­kich spoj­rzeń w oczy. 

    Wczo­raj, kie­dy two­je imię 
    ktoś wy­mó­wił przy mnie gło­śno, 
    tak mi było, jak­by róża 
    przez otwar­te wpa­dła okno. 

    Dziś, kie­dy je­ste­śmy ra­zem, 
    od­wró­ci­łam twarz ku ścia­nie. 
    Róża? Jak wy­glą­da róża? 
    Czy to kwiat? A może ka­mień? 

    Cze­mu ty się, zła go­dzi­no, 
    z nie­po­trzeb­nym mie­szasz lę­kiem? 
    Je­steś - a więc mu­sisz mi­nąć. 
    Mi­niesz - a więc to jest pięk­ne. 

    Uśmiech­nię­ci, współ­o­bję­ci 
    spró­bu­je­my szu­kać zgo­dy, 
    choć róż­ni­my się od sie­bie 
    jak dwie kro­ple czy­stej wody. 

    ​

    Archiwa

    Listopad 2025
    Wrzesień 2025
    Październik 2020
    Wrzesień 2020
    Maj 2020
    Luty 2020
    Listopad 2019
    Październik 2019
    Wrzesień 2019
    Sierpień 2019

    Kategorie

    All

    RSS Feed

Psychoterapia trójmiasto

​gdańsk sopot Gdynia

Proudly powered by Weebly
Photos from F. C. Photography, RG in TLV
  • Home
  • Wskazówki
  • Psychoterapia
  • Blog
  • Kontakt