|
Jeśli nie korzystasz z bezpłatnej pomocy psychologicznej organizowanej w Twoim miejscu zamieszkania lub w jego okolicy, być może trafisz do prywatnego gabinetu psychoterapeutycznego lub do organizacji, która pobiera opłatę za sesje terapeutyczne. Pobieranie płatności, ale też opłacanie terapii wiąże się z wieloma emocjami i dylematami. Dotyczą one często wysokości kwoty opłaty, sposobu i zasad płatności, uczuć związanych z płaceniem za rozmowę terapeutyczną i przyjmowaniem pieniędzy za tego rodzaju pracę. Oprócz tego znacząca wydaje się rzeczywistość, w której znajduje się pacjent i terapeuta, osobowość obu interlokutorów oraz nieświadome obrony psychiczne silnie oddziałujące na proces leczenia. Opłaty za psychoterapię mogą być pobierane gotówką lub za pomocą płatności elektronicznej. Pacjenci płacą za każde spotkanie osobno lub za cały miesiąc w zależności od ustaleń z terapeutą. Terapeuta ma obowiązek wystawienia rachunku, gdy pacjent wyrazi taką potrzebę. Niektórzy psychoterapeuci wystawiają takie rachunki regularnie bez względu na to czy pacjent o to poprosi czy też nie. Wiąże się to różnymi powodami np. z obawami o to, że pacjenci mogą uznać ich za nieuczciwych, jeśli taki rachunek nie zostanie wystawiony, z ułatwieniem sobie księgowości, z chęcią dopełnienia wszelkich formalności i tym samym odczuciem spokoju itd. Cennik psychoterapii uzależniony jest od doświadczenia terapeuty, od jego możliwości finansowych, od kosztów działalności gospodarczej, od sytuacji na rynku, od miejsca, w którym odbywa się leczenie, od psychopatologii pacjenta i jego możliwości finansowych (zdarza się, że osoby majętne nie widzą wartości psychoterapii, łamią jej zasady, dopóki nie odczują jej kosztów, bywa też tak, że w danej społeczności lokalnej nie ma możliwości osiągnięcia wystarczającego dobrego pułapu zarobkowego, w związku z czym należy obniżyć ceny tak, żeby były bardziej adekwatne). Stawki zależą również od tego, na co pieniądze zostaną przeznaczone, zdarza się bowiem tak, że część organizacji, czy terapeutów leczy za darmo lub po obniżonej stawce najbardziej potrzebujących właśnie dzięki temu, że innych stać na droższe sesje terapeutyczne. Może być również tak, że pieniądze te są przeznaczane na bieżące opłaty danej organizacji czy danego terapeuty. Trudno wymagać, żeby psychoterapeuta nie pobierał wynagrodzenia za swoją pracę, on również musi ponosić wydatki na swoje życie. Ciekawe wydaje się to, że w tym przypadku mamy więcej watpliwości niż w przypadku lekarzy, którzy leczą ciało. Czy leczenie naszej osobowości, dbanie o nasze emocje jest mniej warte? Jakie zagrożenia płyną z odpłatnej i nieodpłatnej psychoterapii? Przede wszystkim należy pamiętać, że w terapii powinien wystąpić balans korzyści i ich wzajemność. Pacjent otrzymuje emocjonalne wsparcie, profesjonalną pomoc w zrozumieniu siebie i swoich poczynań, pomoc w szukaniu rozwiązań, osobę w pełni zainteresowaną i zaangażowaną, tymczasem terapeuta uzyskuje niezbędne doświadczenie (stażyści, młodzi specjaliści) lub ekwiwalent w postaci korzyści finansowej. Jeżeli zabraknie tej równowagi mogą pojawić się różne trudności w relacji terapeutycznej. W sytuacji, gdy pacjent nie płaci za psychoterapię, może mieć poczucie winy, które utrudnia leczenie. Taka osoba może czuć, że nie zasługuje na pomoc, że nie może brać, bo nic nie daje w zamian, a to blokuje komunikację. Taki pacjent może też być w ciągłym napięciu i próbach nagradzania terapeuty poprzez różnego rodzaju prezenty, co może być narzędziem do wielu rozegrań w psychoterapii. Z drugiej strony pacjent może też nie doceniać procesu leczenia, nie przychodzić na spotkania, traktować terapię tak jakby nie była nic warta, przybierać roszczeniową postawę, która żąda czegoś od innych, nie dając nic w zamian. Co jeśli doświadczony psychoterapeuta pracuje stale za darmo? Może to oznaczać, że nie docenia siebie, swoich umiejętności, ale też że spełnia w ten sposób swoje osobiste potrzeby bycia ważnym, potrzebnym, idealnym, niefrustrującym, niezastąpionym. W ten sposób terapeuta zaniedbuje siebie, patologicznie obciąża pacjentów swoimi trudnościami emocjonalnymi i daje zły przykład, mówiący o tym, że należy dawać się wykorzystywać innym, nie cenić siebie i swojej pracy. Nie tego powinniśmy oczekiwać od profesjonalisty wykonującego tak odpowiedzialny zawód. Zdarza się również tak, że niektórzy terapeuci podają tak wysokie stawki, że trudno im sprostać. Może być to objawem nieadekwatnej oceny sytuacji lub też narcystycznej natury psychoterapeuty. Część pacjentów może utożsamiać się z myśleniem, że "drogie znaczy lepsze", nie analizują dokładnie swoich możliwości, ale jednocześnie inwestują w leczenie, popadając w trudności finansowe. To ważne, żeby zastanowić się w sposób racjonalny, na co mogę sobie pozwolić. I szukać pomocy tak, żeby osiągnąć równowagę pomiędzy korzyściami płynącymi z psychoterapii a możliwą inwestycją czasu i pieniędzy w swoje leczenie. Artykuł dotyczący bezpłatnej pomocy terapeutycznej można przeczytać tutaj: Płatność w psychoterapiiPsychoterapia za pieniądzePsychoterapia Trójmiasto Gdańsk Sopot Gdynia
0 Comments
Your comment will be posted after it is approved.
Leave a Reply. |
W. Szymborska
|
RSS Feed