|
Pacjenci w trakcie wstępnych konsultacji psychoterapeutycznych często chcą wiedzieć, ile czasu potrwa leczenie. To naturalna potrzeba, tymczasem odpowiedź nie jest łatwa, chyba że sprawa dotyczy publicznych placówek, które są uzależnione od wyznaczonych im z góry limitów i często nie mogą kierować się poziomem wyleczenia danego pacjenta przy ustaleniu terminu zakończenia kontaktu terapeutycznego. Na czas trwania terapii wpływa wiele czynników: Czas trwania psychoterapii/ Obraz Monoar Rahman Rony z Pixabay 1. Nurt terapeutyczny, w którym pracuje psychoterapeuta. Dlaczego? Każdy nurt bada, leczy inne aspekty, stawia przed terapeutą różne cele, wymaga innych działań i technik. Widzi inne potrzeby. Są nurty zajmujące się głównie pracą krótkoterminową, średnioterminową oraz długoterminową. 2. Chroniczność występującego u pacjenta problemu. Inaczej leczy się osoby, które mają trudności od dzieciństwa, a inaczej osoby, które przeżywają obecnie kryzys, jakąś wyjątkową trudność w jednym obszarze swojego życia. 3. Głębokość zaburzenia, istotne jest to, na jakie sfery wpływają nasze kłopoty psychiczne. Czy oddziałują na nasze relacje z bliskimi, na relacje z rówieśnikami, na życie seksualne, na obraz samego siebie, na edukację i sferę zawodową, czy jedynie poruszają drobne elementy jednej ze sfer. Wydaje się, że im więcej zakłóconych obszarów - tym dłuższy proces. 4. Wiek pacjenta. Inaczej pracuje się z dzieckiem i nastolatkiem, inaczej z osobami dorosłymi i seniorami. 5. Siła mechanizmów obronnych. Pomimo chęci do zmiany często nasz umysł walczy z porzuceniem znanych nam schematów, nawet jeśli wiemy, że nie są one dla nas dobre. Działają tu nieświadome dla nas mechanizmy obronne, które utrudniają proces terapeutyczny. Łatwo wtedy nam sobie wmówić, że terapia nie jest nam potrzebna, że jest dobrze jak jest, że jest już lepiej, że ta zmiana jest niemożliwa, że terapeuta nas nie rozumie, że nic nam nie daje, że nie mamy już o czym rozmawiać. Łatwiej nie widzieć swojego kłopotu i mu zaprzeczać, łatwiej niszczyć relację z terapeutą, żeby nie czuć, że potrzebuje się czegoś od kogoś i że dostajemy coś dobrego, żeby nie wychodzić np. z roli ofiary czy dziecka. 6. Niespodziewane realne wydarzenia, które zatrzymają pracę nad danym aspektem osobowości i zmuszą nas do zajęcia się inną, w tym momencie ważniejszą dla nas sytuacją kryzysową. 7. Siła przeżytych wydarzeń traumatycznych - niektóre wydarzenia działają na nas bardzo niszcząco, inne mniej. To co nas spotkało może mieć wpływ na długość trwania psychoterapii. 8. Rodzaj, struktura osobowości - każdy z nas rozwija się na swój sposób, w zależności od tego jaki rodzaj osobowości prezentujemy, na jakim poziomie jesteśmy, to także może wpływać na czas leczenia. Ważne jest, żeby ustalić, jakie są nasze potrzeby, być może nie potrzebujemy głębokiej przemiany struktury osobowości i możemy skorzystać z terapii krótkoterminowej (ok. 10 - 24 spotkań), którą proponuje na przykład nurt poznawczo-behawioralny. Jeżeli jednak zauważymy, że nasze kłopoty są w nas głęboko zakorzenione, warto popracować długoterminowo np. w nurcie psychoanalitycznym lub psychodynamicznym (więcej niż rok, dwa lata). Dzięki temu zrozumiemy dręczące nas wewnętrzne konflikty i znajdziemy sposób na rozwiązanie ich w nowy, zdrowszy, bardziej uszczęśliwiający nas sposób. Relacja psychoterapeutyczna pomoże nam w zbudowaniu poczucia bezpieczeństwa, stabilizacji, zaufania, pomoże przepracować więzi, które były dla nas niszczące. Niestety terapeuta często nie jest w stanie powiedzieć, ile czasu będzie trwała terapia. Ważne jest jednak to, żeby uzgodnić warunki jej zakończenia. Przede wszystkim decyzję podejmuje się w miarę możliwości wspólnie (terapeuta i pacjent), ustalamy czas rozstania i przygotowujemy się do tego wydarzenia, domykając poszczególne tematy. Oczywiście zdarza się tak, że pacjent chce skończyć proces leczenia wcześniej, to niezwykle ważne, żeby dać sobie czas na pożegnanie, zapowiedzieć odejście, nie znikać bez słowa. Po pierwsze rozmowa o tym może uświadomić pacjentowi (oczywiście, jeżeli tak właśnie jest), że taka chęć zakończenia terapii może wynikać z mechanizmów obronnych, z oporu przed zmianą. Po drugie może pokazać różne potrzeby, oczekiwania i nakierować nas na nowe tory, dzięki którym być może poszukamy lepszej dla nas pomocy gdzieś indziej. Taka rozmowa może także przygotować nas do rozstania i nauczyć jak w zdrowy sposób zakończyć relację, która była dla nas, przez pewien czas, bardzo ważna. W takim przypadku kończenie terapii jest również terapeutyczne. Odpowiedź na pytanie o czas trwania leczenie nie jest łatwa, jeżeli masz wątpliwości w tej kwestii, porozmawiaj ze swoim psychoterapeutą i zastanówcie się wspólnie nad Twoimi pytaniami i wątpliwościami. Czas trwania psychoterapii
0 Comments
Your comment will be posted after it is approved.
Leave a Reply. |
W. Szymborska
|
RSS Feed