Powieść “Król” Szczepana Twardocha to historia, która może wywołać silne wrażenie na czytelniku. To brutalna opowieść o przedwojennej Warszawie, ale także o podróży w głąb człowieka, który próbuje zbudować siebie na nowo — wymazując to, co niewygodne, bolesne, winne.
0 Comments
“Wyraził szalone życzenie, aby sam zachował młodość, a obraz natomiast się zestarzał, aby piękność jego nie zwiędła, a twarz na płótnie nosiła ślady jego namiętności i grzechów, aby na portrecie zarysowały się linie wyryte myślą i cierpieniem, on sam zaś zachował delikatny puszek i piękność dopiero co uświadomionej młodości”. To marzenie o wiecznej młodości i nieskazitelności jest metaforą psychologicznego pragnienia, by nie konfrontować się z własnym wnętrzem i utrzymać iluzję wspaniałości.
|
W. Szymborska
|
RSS Feed